#2016-01-26 00:40:44 

Kaola

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Sopot

Wiek: 34

Jako młoda mama dopiero uczę się opieki nad dzieckiem. Niestety mieszkamy na niewielkim metrażu razem z teściami i jest to dla mnie dość stresująca sytuacja, bowiem moja teściowa krytykuje mnie na każdym kroku. Poradźcie proszę jak skutecznie poradzić sobie z brakiem apetytu u niemowlęcia? Od niedawna moje dziecko nie chce jeść, jest poddenerwowane kiedy przystawiam je do piersi co jest coągłym tematem upokorzeń ze strony matki mojego męża.
#2016-01-26 03:37:24 

Domina74

Użytkownik

Posty: 55

Skąd: Pisz

Wiek: 41

Jej, współczuję ci. Nie chciałabym mieszkać z własną teściową… Przyczyn tego, że twoje dziecko nie chce jest może być wiele. Czasem problem leży po stronie matki i wystarczy zmienić dietę lub sposób przystawiania do dziecka do piersi. Czasem problem ma swoje podłoże u dziecka i wtedy jest trudniej. Jeżeli do tej pory jadło normalnie, to zwróć uwagę na to czy nie jest podziębione lub czy regularnie robi kupkę.
#2016-01-26 05:58:17 

Terra

Użytkownik

Posty: 59

Skąd: Zielona Góra

Wiek: 36

Ja myslę, że problem może tkwić w twojej teściowej. Jak sama napisałaś mieszkanie z nią i jej zachowanie ciebie stresuje a to moze dzialac niekorzystnie na pokarm, ale równiez na twoje zachowanie w stosunku do dziecka. Moze nawet nieświadomie jestes bardziej poddenerwowana kiedy dziecko nie chce jesc, a ono to wyczowa instynktownie.
#2016-01-26 07:17:41 

hetallia

Użytkownik

Posty: 32

Skąd: Milanówek

Wiek: 30

Ja również mysle ze może chodzic konkretnie o twoja tesciowa i o to jaki ma na ciebie wpływ. Porozmawiaj z mezem i się wyprowadzcie, bo z tegonie będzie nic dobrego skoro odbija się to na waszym dziecku.
#2016-01-26 08:11:08 

pan.prezydent

Użytkownik

Posty: 97

Skąd: Kruszwica

Wiek: 24

Zawsze winna jest Teściowa. A może czasem warto jest posłuchać starczej i bardziej doświadczonej od siebie kobiety aniżeli się z nia konfliktować i doszukiwać drugiego dna w tym co mówi.
#2016-01-26 09:32:38 

Kaola

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Sopot

Wiek: 34

Ja nie chce się się z nią konfliktować. Ale nie pozwolę by wkraczała w każdą sfere życia mojego małżeństwa, obrażała mnie jako matkę i żonę. Jednak brak pieniędzy zmusza mnie i męża do pozostania w tym mieszkaniu i zmuszania się do wysłuchiwania tego wszystkiego co robię źle.
#2016-01-26 10:16:46 

hetallia

Użytkownik

Posty: 32

Skąd: Milanówek

Wiek: 30

Musisz nauczyć się asertywnosci, wyrażania wlasneych pogladow i stawiania na tym co chcesz osiagnac. Jeśli nie macie innego wyjścia jak tam zostać, to musisz wyznaczyć tej kobiecie granice której nie może przekraczać.
#2016-01-26 11:55:03 

Kaola

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: Sopot

Wiek: 34

Ale jak mam to zrobić, jak nauczyć się bycia asertywną kiedy ciągle jestem atakowana i wiem, ze jeżeli będę się stawiała to ona nas stamtąd po prostu wyrzuci na bruk?
#2016-01-26 12:04:50 

hetallia

Użytkownik

Posty: 32

Skąd: Milanówek

Wiek: 30

Bycie asertywną nie oznacza, ze musisz się konfliktować ze swoją teściową. Rozmawiaj z nią o tym co ci przeszkadza, bądż opanowana i zdecydowana, ale zarazemn słuchaj co ona ma do powiedzenia i odpieraj jej argumenty.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015