#2016-06-09 04:40:18 

Armageddon

Użytkownik

Posty: 64

Skąd: Białystok

Wiek: 43

Cześć Wam. Mam sporo tekstów do przetłumaczenia z angielskiego na polski. Jest pełno tłumaczeń technicznych to przełożenia i tak się zastanawiam.. może czas pójść do jakiegoś biura tłumaczeń, albo firmy, która się naprawdę dobrze na tym zna. Ktoś może coś polecić? Będę bardzo wdzięczny.
#2016-06-09 05:20:43 

worldEater

Użytkownik

Posty: 109

Skąd: Łosice

Wiek: 23

Jak dla mnie biuro tłumaczeń Langea nie ma sobie równych w tego typu tłumaczeniach. Kiedyś dostaliśmy u nas w pracy sporo tekstów, przez naszych klientów obcokrajowych i oni wszystko bardzo szybko i dokładnie przetłumaczyli. Myślę, że mogę z czystym sumieniem polecić ich usługi ;)
#2016-06-09 06:37:00 

evsebioosh

Użytkownik

Posty: 52

Skąd: Bielawa

Wiek: 36

A pomyśleć, że mogłem być tłumaczem.. a tak to nie chciało mi się uczyć i wylądowałem teraz w nijakiej robocie i nawet kasy z niej nie mam. A zawsze miałem smykałkę do języka angielskiego.. swojego czasu miałem plany, by iść na filologię i skończyć studia. Pojeździć po świecie itp.. a wyszło jak wyszło.
#2016-06-09 08:37:41 

adambogusz

Użytkownik

Posty: 93

Skąd: Nowy Sącz

Wiek: 44

Koleś, nie załamuj się! Przecież studia nie zmieniają niczego.. jasne, że masz potem wykształcenie i nie jest już tak trudno o pracę, ale zamiast narzekać po forach to zachowaj się jak facet i weź się w garść. Praca jest dookoła, wystarczy tylko mieć głowę na karku i nie dać się wykorzystywać za psi grosz. Tyle.
#2016-06-09 09:24:01 

agata

Użytkownik

Posty: 99

Skąd:

Wiek: 19

Nic mnie tak nie drażni jak ciągłe narzekanie i mówienie, że coś się nie udaje bo to, bo tamto.. mój były chłopak taki był i już nie mogłam słuchać ciągle jakie wszystko jest do bani. Serio, wiadomo, że czasem jest każdemu ciężko ale nie ma też co dramatyzować! Każdy jest kowalem swego losu i trzeba umieć brać odpowiedzialność za swoję postępowanie. Takie mam przekonanie i nikt mi tego nie przegada!
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015